niedziela, 15 grudnia 2013

Rozdział 2 - SMS

Nasze oczy zbliżyły się do siebie, nagle zadzwonił telefon chłopaka
 
- Przepraszam Jeny - Powiedział 
- Nic się nie stało - Tylko się uśmiechnęłam.

 Jak się okazało był to Harry pytał się kiedy Lou będzie w domu.

 - Mam propozycję - Powiedział szatyn
 - Jaką? 
 - Pójdziesz dzisiaj wieczorem ze mną i reszta chłopaków do klubu?
 - Lou ja nie wiem co mam powiedzieć
 - Najlepiej się zgódź - No dobra to o której? 
- Daj mi swój numer zadzwonię do Ciebie.
 Tak jak chciał tak zrobiłam. 

***Oczami Louisa*** 
Nie mogę uwierzyć umówiłem się z nią

. - Podasz mi swój adres? 
- Tak będę mieszkać na Baker Street 17 
 - Przyjadę po Ciebie wieczorem co ty na to? - Spytałem
 - Miałeś zadzwonić ale jak chcesz 

***Oczami Jeny*** 
 Doszedł nas głos stewardessy że za chwilę lądujemy. Gdy wyszliśmy z lotniska pożegnaliśmy się i oboje poszliśmy w przeciwnym kierunku. Nagle poczułam wibrowanie telefonu 

                                                        *Lou*
 "Do zobaczenia wieczorem księżniczko 
                                                          XX"

Uśmiechnęłam się do ekranu i poszłam w stronę "nowego" domu...

------------------------------------------------------------

10 komentarzy i next :)   / Alex

9 komentarzy: