W końcu podjęłam decyzje aby wylecieć do Londynu w poszukiwaniu pracy.
Pochodzę z Polski ale mój tato jest Amerykaninem i dali mi Amerykańskie imię i nazwisko.
Pasowało mi to , odznaczałam się od innych...
*********
08:00
Budzik: Trrrrrrr Trrrrrrrrrrr Trrr Trrrrrrrrrrrr Tt Tt Tt Tt Tt Tt
Wstałam zaspana udałam się do łazienki aby obmyć twarz.
Gdy zobaczyłam się w lustrze byłam przerażona moim wyglądem.
Poszłam do garderoby i wybrałam to
---------------------->
**********
*Oczami Louisa*
Wsiadając do samolotu nie było nigdzie wolnego miejsca.Tylko jedno koło pięknej dziewczyny z kolorowymi oczami.W myślach od razu się w niej zakochałem.Ona spojrzała na mnie z uśmiechem i zabrała torbę z siedzenia.Podczas podróży katem oka zauważyłem że ciągle się na mnie patrzy.
-Jak masz na imię- zapytałem.
-Jeny-odpowiedziała zmieszana-A ty?
-Louis -Odpowiedziałem z uśmiechem na twarzy.
-Tak jak ten z One Direction-Zapytała ze zdziwieniem i szeroko otwartymi oczami.
-Tak to ja , Śpiewam w tym zespole.-Odpowiedziałem
Ona zdała sobie z tego sprawę i w myślach myslałem że za chwile zachwile zacznie krzyczek tak jak każda fanka.Lecz ona nie piszczała tylko zapytała gdzie mieszkam.Ja odpowiedziałem że w Londynie na ulicy sezamkowej.
Nasze oczy zbliżyły się do siebie.........
************
_______________________________
Koniec - 10 komentarzy i next
Poopkoo

świetny :*
OdpowiedzUsuńNo,no, no czekam na next :* A tak na marginesie świetny rozdział :*
OdpowiedzUsuńJaki fajny :D Ulica najlepsza ;D proszę next :*
OdpowiedzUsuńnext next next plose ;D
OdpowiedzUsuńFajny czekam na następny :)
OdpowiedzUsuńYes, Yes, Yes Next Please :)
OdpowiedzUsuńSuperrr <3
OdpowiedzUsuńZabić to za mało czm w takim momencie? i tak <3
OdpowiedzUsuńcudo
OdpowiedzUsuńDawaj szybka next^^
OdpowiedzUsuń